Odpowiedź jest dość zaskakująca: bo leżę.
Odkryłem to wczoraj wieczorem. Położyłem się na chwilę z książką, jeszcze za dróg czarnych, a jak się podniosłem świat był już biały. Mam więc przykrą wiadomość: w tym tygodniu należy oczekiwać niezłych zamieci. Gwarantuję.
2 komentarze:
My nieczęsto przeczekujemy zamieć śnieżną w aucie, w dodatku na Waszej ulicy...Gwarantuję, że nie tak prędko to nastapi, więc niech NIKT nie wierzy w złowieszcze przepowiednie Frania. Póki co idę pod kocyk:))
Pozdrowienia !!!!!!
Chyba nie da rady z tym Lenny'm w marcu. Mimo dwóch zdjęć Basi, na prowadzeniu zmieniają się ciągle jakieś małe gobliny.
Prześlij komentarz